„Jazdy na rowerze się nie zapomina”, ponieważ wymaga umiejętności, które, raz nabyte, ludzkie ciało wykonuje automatycznie. Jednoczesne pedałowanie i utrzymywanie równowagi nie sprawia trudności nawet rekreacyjnemu rowerzyście. Tymczasem dla dziecka pierwszy kontakt z rowerem jest nie lada wyzwaniem. Niektóre działania rodziców mogą sprawić, że latorośl na długo zrezygnuje z jazdy na rowerze lub zupełnie zniechęci się do aktywnego trybu życia. Z naszego artykułu dowiesz się, co zrobić, żeby nauka jazdy na rowerze nie zakończyła się niepotrzebnym stresem.

nauka-jazdy-na-rowerze

ABC rowerowania – jak się przygotować?

Fotelik rowerowy dla malucha

Niechęć do nauki jazdy na rowerze nie musi wynikać z lenistwa. Bardziej prawdopodobne, że Twój brzdąc nie chce siadać w siodełku, ponieważ boi się prędkości. Łatwiej jest zachęcić do nauki dziecko, które wcześniej jeździło z opiekunem w specjalnym siodełku rowerowym dla malucha. Dzięki temu brzdąc od małego będzie się oswajał z otoczeniem poznawanym z odmiennej perspektywy.

Hulajnoga i rowerek biegowy

Dzieci, które jeżdżą na hulajnogach oraz rowerkach biegowych, szybciej rozwijają koordynację ruchową. Aktywny maluch ucieszy się ze sprzętu, na którym będzie mógł przemieszczać się szybciej niż pieszo. O tym, jak wybrać rowerek biegowy dla malucha, dowiesz się z naszego poradnika. Kiedy kilka lat później przyjdzie czas na zmianę środka lokomocji na „dorosły”, wyposażony w pedały rower, dziecko łatwiej opanuje technikę jazdy na większym jednośladzie.

Nauka jazdy na rowerze „dla dorosłych” – kiedy zacząć?

Najważniejsza zasada: nie za wcześnie. Smak pierwszych porażek, nawet w młodym wieku, jest trudny do przełknięcia. Jeśli dziecko już na starcie zniechęci się do jazdy na rowerze, trudniej będzie mu usiąść ponownie na siodełku. Teoretycznie dziecko może rozpocząć naukę jazdy między 4 a 6 rokiem życia. W praktyce zależy to indywidualnych czynników. Jak rozpoznać, że pociecha jest już gotowa na rozpoczęcie nowej przygody?

Po pierwsze: umiejętności

Jazda na rowerze dwukołowym wymaga rozwiniętej koordynacji ruchowej. Jednoczesne utrzymanie równowagi i opanowanie pracy pedałów będzie łatwiejsze dla tych maluchów, które miały wcześniej doświadczenie z rowerkami biegowymi. W innym wypadku nauka jazdy na rowerze jest oczywiście możliwa. Należy tylko pamiętać, że dziecko będzie wymagało od nas więcej czasu i uwagi.

Pod drugie: chęci

Twoje dziecko ma już 6 lat, świetnie jeździ na rowerku biegowym, ale nie chce go zmieniać? Nawet najbardziej wysportowane dziecko nie nauczyć się jeździć na rowerze, jeśli nie będzie tego chciało. Nie wywieraj na niego nacisku, nie porównuj z rówieśnikami. Pozwól mu dojrzeć do decyzji o tym, kiedy wymieni swój dziecięcy rowerek na bardziej wymagający model. 

Bierzemy się do dzieła – pięć praktycznych porad

Bezpieczne miejsce

Do nauki jazdy wybierzcie ustronne, spokojne miejsce. Tłumy spacerowiczów uniemożliwią bezpieczną jazdę, a ponadto obce spojrzenia mogą niepotrzebnie stresować dziecko. Kuszącą opcją mogą być chodniki z wydzielonymi ścieżkami rowerowymi. Trzeba jednak pamiętać, że pozbawione wprawy szkraby będą przeszkadzać dorosłym rowerzystom, a upadek na asfaltową czy brukowaną powierzchnię będzie dla dziecka bardzo nieprzyjemny. Idealne miejsce? Delikatnie pochyła, udeptana ścieżka w ulubionym parku.

Dopasowane siodełko

Rower do nauki jazdy powinien być dopasowany do wzrostu dziecka. O ile na rozmiar ramy nie mamy zbyt dużego wpływu i musimy zdać się na asortyment sklepów rowerowych, to ustawienie wysokości siodełka możemy dopasować do wzrostu dziecka. Jeśli Twoje dziecko nie miało wcześniej kontaktu z rowerem, umocuj siodełko tak, by mogło postawić stopy w całości na ziemi. Natomiast w wypadku malucha doświadczonego na rowerku biegowym wystarczy, że będzie mógł sięgnąć ziemi czubkami butów

Odpowiednie buty

Rowerzyści nie mają zbyt częstego kontaktu z nawierzchnią, jednak nauka jazdy na rowerze w pierwszym etapie wymaga częstego opierania się oraz odpychania od ziemi. Poza dobrze ustawionym siodełkiem ważne są wygodne buty. Dopilnuj, by obuwie było na tyle elastyczne, by dziecko bez problemu mogło swobodnie uginać stopę, oraz wyposażone w cholewkę chroniącą kostkę przed skręceniem. Bucik powinien mieć też odpowiednią przyczepność, pozwalającą na komfortowe odpychanie się od podłoża.

Hamulec w pedałach czy manetce?

W dziecięcych rowerkach znaleźć można dwa rodzaje mechanizmów hamulcowych: pedałowy oraz w manetce. Pierwszy pozawala hamować stopami w trakcie jazdy, wystarczy zacząć pedałować do tyłu. Pedał manetkowy to klamka zamontowana przy uchwycie kierownicy, bardzo dobrze znana większości dorosłych rowerzystów. Który z nich wybrać? Hamulec pedałowy może być wygodniejszy dla dzieci, które nie miały wcześniej kontaktu z rowerami. Jeśli jednak Twoja latorośl używała wcześniej hamulca przy kierownicy, spokojnie możesz wybrać hamulce w manetce.

Mamo, tato – cierpliwości

Dzieci naturalnie bardzo chętnie uczą się nowych rzeczy. Niektóre zdobywają umiejętności w szybkim tempie, innym zajmuje to nieco więcej czasu. Poza asekuracją przed wywrotką największym wsparciem w trakcie nauki jest cierpliwość opiekunów. Daj maluchowi tyle czasu, ile potrzebuje i nie zmuszaj go do szybszej jazdy lub podwyższenia siodełka, dopóki samo nie zacznie się tego domagać.

Czy używać wspomagaczy?

W ofercie sklepów rowerowych znajdziemy sprzęt polecany do nauki jazdy przez producentów. Czy warto z niego korzystać?

Kółka i kijek

Nauka jazdy na rowerze kojarzy się wielu dorosłym z kijkami montowanymi przez rodziców pod siodełkiem. W ten sposób opiekun ma możliwość powstrzymania upadku w trakcie trudniejszych manewrów. Niestety jednocześnie uniemożliwia to dziecku złapanie równowagi. Kiedy rower zacznie się niebezpiecznie przechylać, rodzic go podtrzyma, a dziecko nie poćwiczy utrzymywania pozycji samodzielnie. Taką samą funkcję pełnią dodatkowe tylne kółka, dlatego lepiej z nich zrezygnować na czas nauki. Obawiasz się o bezpieczeństwo? Załóż smykowi bluzę z kapturem. Gdy sytuacja wymknie się spod kontroli, możesz przytrzymać go delikatnie za fragment ubrania.

Łącznik rowerowy

Wersja metody z kijkiem dla bardziej aktywnych rodziców. Za pomocą łącznika rowerowego dziecięcy rowerek przyczepisz do swojego. Rozwiązanie to świetnie sprawdzi się podczas dłuższej, rodzinnej wycieczki w siodełku, jednak nie nadaje się do nauki jazdy. Rowerek połączony z rowerem osoby dorosłej wymaga co prawda pedałowania, ale tak samo jak w omówionym wyżej przypadku, uniemożliwia trening równowagi.

nauka-jazdy-rowerem

Jak dbać o bezpieczeństwo?

Nauka jazdy na rowerze nie może powinna odbywać się bez odpowiedniego zabezpieczenia młodego rowerzysty. Przygotowując się do ćwiczeń, wybierzcie wspólnie kask. Jeśli dziecko chce się uczyć, ale nie czuje się zbyt pewnie, zaproponuj mu dodatkowe ochraniacze na kolana i łokcie. O tym, jak dobrać sprzęt ochronny, przeczytasz więcej w artykule Aktywny początek sezonu. Jaki kask rowerowy wybrać? Czy ochraniacze to konieczność?

Twój szkrab opanował już technikę jazdy na rowerze? Wspaniale! Podaruj mu smartband, dzięki któremu dziecko będzie mogło wezwać pomoc, a ty zawsze będziesz wiedział, gdzie się znajduje.  

Podsumowanie

Jazda na rowerze jest coraz bardziej powszechnym sposobem przemieszczania się. Najmłodsi bardzo chętnie uczą się nowych rzeczy, dlatego dobrze jest wykorzystać ten moment do wyrabiania zdrowych nawyków. Chcesz, nauka jazdy na rowerze była dla Twojego dziecka przyjemnością? Traktuj ją jako zabawę, niczego na nim nie wymuszaj i wsłuchaj się w jego potrzeby.

Dodane: 2019-04-25